poniedziałek, 27 sierpnia 2012

I.

(...) Było chłodne popołudnie. Siedziałam z Harry'm na ławce w pobliskim parku. Gdy wiatr zawiał mocniej przeszedł mnie dreszcz, dlatego okryłam się bluzą, którą miałam na sobie. Harry siedział nieruchomo wpatrzony w jeden punkt, lecz po chwili spojrzał Mi w oczy i otworzył usta jakby chciał coś powiedzieć, ale szybko z tego zrezygnował. Czułam, że coś jest nie tak, po jego postawie oraz wyrazie twarzy widać było, że się denerwuje. Nie wiedziałam o co chodzi, zresztą sama zaczynałam powoli się denerwować bo Harry wyglądał dość poważnie.
- Powiesz mi wreszcie o co chodzi? Coś sie stało? - zapytałam go przejeżdżając dłonią po jego ramieniu. Nie uzyskałam odpowiedzi, chłopak tylko spojrzał na mnie i niepewnie sie uśmiechnął - Harry odezwij sie do mnie bo zaczynam sie martwić, ej! - podtrzymałam ręką jego podbródek odwracając jego twarz tak, żeby była naprzeciw mojej i spojrzałam mu w oczy - no więc? 
- Kocham Cie Zuza, rozumiesz? - wydusił z siebie Harry i odetchnął z ulgą (...) Ta wiadomość totalnie zbiła mnie z nóg, nie wiedziałam co powiedzieć, po prostu mnie zatkało. W pewnym momencie nasze twarze były tak blisko siebie jak nigdy dotąd, czułam jego oddech na swoich wargach. Harry przymknął powieki i ... (...)

- kurwa! - wrzasnęłam spadając z łóżka na podłogę. Szybko się podniosłam i pomaszerowałam do łazienki. Przemyłam twarz wodą, wycierając ją ręcznikiem nadal rozmyślałam co miał znaczyć mój sen? To nie był pierwszy raz, kiedy śnił Mi się Harry, ale to nie zmienia faktu, że to było dziwne. Nie ważne, nie będę teraz o tym myślała. Umyłam jeszcze szybko zęby, rozczesałam włosy, które związałam w luźnego warkocza na bok i wyszłam z łazienki zamykając za sobą drzwi. Stanęłam przed moją wielką szafą i wyciągnęłam z niej moje ulubione miętowe spodenki oraz biały podkoszulek z motywem trupiej czaszki. Zeszłam na dół do kuchni, jak zwykle nikogo nie było w domu, na stole była tylko karteczka z napisem 'Wyjechaliśmy na mały urlopik nad Jezioro, o którym wspominaliśmy Ci tydzień temu. wrócimy za kilka dni. Karta kredytowa jest do twojej dyspozycji, baw sie dobrze. Kochamy Ciebie, mama i tata :)'. Nic nowego (...)
Postanowiłam zadzwonić do Karoli, miałam nadzieje, że gdzieś razem wyskoczymy, chociażby na zakupy. 
-Karola? masz wolną chwile?
-Jasne, przecież wiesz, że dla Ciebie zawsze mam czas - usłyszałam po drugiej stronie słuchawki
- To może masz ochotę pójść na małe zakupy? Rodzice znowu wyjechali, a mi zostawili karte, także możemy zaszaleć
-Okej, będe u Ciebie za 10 minut, pa! - usłyszałam jak odkłada słuchawkę. Po chwili Karola była już u mnie pod domem, zamknęłam drzwi i wrzuciłam klucze do torebki.

Miałyśmy szczęście, bo trafiłyśmy na mega wyprzedaże odzieży letniej w galerii. Na pierwszy odstrzał poleciał sklep NY, w którym kupiłyśmy tyle rzeczy, że chyba nie zliczę. Obchodziłyśmy jeszcze kilka innych sklepów, a na koniec wpadłyśmy do naszej ulubionej kawiarni, gdzie zamówiłyśmy sobie pyszne lody bananowe w polewie czekoladowej oraz kawę mrożoną. Opowiedziałam Karoli o moim dziwnym śnie, o dziwo wcale ją to nie zszokowało bo zawsze podejrzewała, że moge podobać się Harry'emu, ale za każdym razem odganiałam ją od tych myśli. Harry to mój najlepszy przyjaciel, zawsze go za niego miałam, nic więcej. Rozglądnęłam się po kawiarni i kogo zobaczyłam? O wilku mowa, szturchnęłam Karole, żeby się odwróciła. To był Harry, jak tylko nas zobaczył ruszył w naszym kierunku i dosiadł się do naszego stolika. Chwilę porozmawialiśmy i pośmialiśmy się jak zawsze. Niecałą godzine potem każdy rozszedł się w swoja stronę do domu. Gdy już u siebie byłam, rzuciłam wszystkie torby z zakupami w próg pokoju i położyłam się zmęczona na łóżku, po czym nawet nie wiem kiedy, ale zasnęłam.


___________________________________________________________________________________


Pierwszy rozdział jest. Spieszę się dlatego może być taki sobie, ale liczę na jakieś komentarze z waszej strony. Wybaczcie za dużą przerwę w pisaniu, ale byłam w Hiszpanii : ) & ENJOY!

niedziela, 24 czerwca 2012

Prolog.

Drogi Pamiętniku,
jak zwykle nie wiem od czego mam zacząć, muszę się tego jak najszybciej pozbyć, tego okropnego niezdecydowania..Właśnie sobie leże i rozmyślam nad wszystkim, tak bardzo mi się nudzi, że nie wiem co mam z sobą zrobić. Rodzice znowu wyjechali na swój kolejny urlop, nie rozumiem dlaczego nie chcą mnie ze sobą zabierać do swojego domku nad jeziorem, jest tam tak pięknie, być może po prostu chcą pobyć trochę sami i ode mnie odpocząć, jak zwykle. Niby każdy mówi, że mi zazdrości, ale kiedy pytam czego tak dokładnie mi zazdroszczą, nie wiedzą co odpowiedzieć. Każdy z nich ma wspaniałych rodziców, z którymi doskonale się rozumieją, nie mówię, że ja się z moimi nie dogaduje, ale coraz częściej jest nie tak jakbym chciała. Wiem, że piszę to tutaj po raz setny, ale to jedyne miejsce, gdzie to wszystko opisuje, oczywiście mogę jeszcze liczyć na Karolę i Harrego, ale oni pewnie mają już dość mojego marudzenia na okrągło o tym samym, zresztą kto by nie miał.




Wkrótce I rozdział& ENJOY! :)


- M.

sobota, 23 czerwca 2012

Heroes.

Po raz kolejny mam taki kaprys, żeby zacząć od nowa całą tą działalność bloga z opowiadaniem. Jestem ciekawa jak pójdzie mi tym razem, co prawda mam ułożony pewien przebieg tego wszystkiego, ale zawsze mi się musi coś spieprzyć. Liczę na to, że choć odrobinę wam się moje bazgranie spodoba & ENJOY! :)


Na początek jak zwykle bohaterowie.


 Zuza - 15 lat, Stamford Hill, London
Najbardziej lubiana, z pewnością najładniejsza i najsympatyczniejsza dziewczyna w szkole. Ma nieziemskie poczucie humoru. Jej najlepszą przyjaciółką jest Karola, z którą zna się dosłownie od przedszkola. Zawsze dostaje to czego chce.

 Karola - 15 lat, Stamford Hill, London
Jest najlepszą kumpelą Zuzy, znają się jak nikt inny, są jak siostry. Jest uzdolniona tanecznie, jeździ na zawody w tańcu nowoczesnym. Ma chłopaka - Zayn'a, jednego z członków zespołu 1D.

 Niall - 17 lat, Stamford Hill, London
Jeden z członków zespołu 1D. Obiekt westchnień milionów nastolatek. Kocha jeść, ale wcale nie widać tego po jego postawie. Podoba mu się Zuza, ale obawia się, że nie ma u niej szans sądząc po tym, jak bardzo popularna jest w jego szkole.

 Harry - 18 lat, Stamford Hill, London
Członek zespołu 1D. Jest najlepszym przyjacielem Zuzy tuż po Karoli. Uwielbia jak ktoś bawi się jego loczkami. 

 Zayn - 19 lat, Stamford Hill, London
Członek zespołu 1D. Z Karolą są ze sobą ponad pół roku. Raz został uznany za najprzystojniejszego chłopaka w szkole.



Pojawią się również bohaterowie poboczni, ale nie ma sensu ich opisywać skoro wystąpią raz na jakiś czas. W najbliższym czasie jak wszystko sobie poukładam w szkole dodam prolog, no i być może 1 rozdział :)


-M.